Do panny nadobnej, co nie wróciwszy na noc, samą Matkę-Karmicielkę Kotów w łożnice ostawiła
Gdzieś noc spędziła, rzecz to osobna,
Matkę ostawiłaś samą w łożnice!
Ze wstydu powinnaś spłonić swe lice!
Płocha Agrafko, kocino nadobna!

Gdzieś noc spędziła, rzecz to osobna,
Matkę ostawiłaś samą w łożnice!
Ze wstydu powinnaś spłonić swe lice!
Płocha Agrafko, kocino nadobna!
